Dariusz Sieczkowski – strona prywatna

Tydzień Nauk Humanistycznych w Brnie

Óniwersytet Masaryka w Brnie, jako wspaniała instytucja naukowa, każdego roku organizuje Tydzień Nauk Humanistycznych na Wydziale Filologii. Wielcy naukowcy prezentują w tym czasie wyniki swoich badań w formie wykładów, a studenci też się cieszą, bo mają wolne, o ile któryś z wykładowców nie postawi im ultimatum w stylu „macie przyjść na mój wykład, bo waszą nieobecność zapamiętam podczas egzaminu ustnego”.  Tydzień wolnego to szlachetna inicjatywa, za którą muszę pochwalić wielki Óniwersytet. 

Tegoroczny Tydzień Nauk Humanistycznych zaczął się od prezentacji książki najgłupszego detektywa świata Romana Madeckiego i jakiegoś innego badacza o historii czeskiej polonistyki oraz prowadzonych badaniach naukowych. Nie muszę wiedzieć, co jest w środku. Czeską polonistykę (a nawet całą slawistykę) można opisać w kilku słowach: układy, lizusostwo, klika, towarzystwo wzajemnej adoracji. W czasach współczesnych można dodać również „pieniądze z Unii Europejskiej na bezwartościowe badania”, a w czasach, kiedy Roman Madecki został kierownikiem Zakładu Języków i Literatur Zachodniosłowiańskich, „klub gejowski”, czy „siedlisko Teletubisiów”.

Na wielkie święto brneńskiej polonistyki oprócz studentów zaproszono naukowców, zasłużonych absolwentów (zasłużonych w niszczeniu mojej reputacji) i przedstawicieli innych ośrodków polonistycznych. W przeciwieństwie do innych wykładów z okazji Tygodnia Nauk Humanistycznych na Wydziale Filologii, w tym przypadku sala jest pełna. Roman Madecki pewnie będzie się chwalił, jak popularny jest jego kierunek i badania naukowe, dlatego postanowiłem pokazać wam, jak naprawdę wygląda taki wykład.

Zdjęcia pochodzą z oficjalnego profilu Instytutu Slawistyki Óniwersytetu Masaryka w Brnie. Zostały wykorzystane zgodnie z prawem cytatu (to nie ma znaczenia, bo oni moje zdjęcia wykorzystują z naruszeniem jakichkolwiek zasad).

Slawistyka Brno

Ostatni rząd na prezentacji Romana Madeckiego. Wyglądają, jakby byli tam za karę.

Polonistyka Brno

Środkowy i ostatni rząd na prezentacji Romana Madeckiego

Polonistyka Brno

Pierwsze rzędy widowni. Ta pierwsza z lewej to Veronika K., z którą swego czasu byłem na roku. Bez obaw, nie zamierzam krytykować urody, bo ładna dziewczyna, ale jest tak samo ubrana jak w 2007 roku, kiedy zobaczyłem ją po raz pierwszy.

Roman Madecki i tak nie może narzekać na liczbę osób zgromadzonych na prezentacji. Pokażę wam zdjęcia z serii wykładów innych slawistów, w tym wyjątkowo paskudnego Pavla Pilcha, o którym już kilkakrotnie pisałem. Jak zobaczycie na zdjęciu, poza Ivo Pospisilem – kierownikiem slawistyki oraz doktorantami (wszyscy z nich mają zaplanowany wykład), na sali nie ma nikogo. Na profilu Instytutu Slawistyki w Brnie znajduje się więcej zdjęć z tych wspaniałych i ciekawych wykładów. Po długich poszukiwaniach na jednym ze zdjęć znalazłem aż jedną studentkę (przynajmniej bardzo ładną) robiącą notatki w czasie wykładu.

Nie ma co, slawistyka na najwyższym poziomie – cudowni wykładowcy i cudowni studenci oddani zdobywaniu wiedzy.

Slawistyka Brno

Widzowie na wykładach brneńskich slawistów. Po prostu mistrzostwo.