Dariusz Sieczkowski – strona prywatna

Dariusz Sieczkowski – strona główna

Witaj na mojej skromnej stronie prywatnej.

Nazywam się Dariusz Sieczkowski. Mieszkam w Oświęcimiu, skąd też pochodzę. Na stronie prezentuję swoją twórczość.

Przez wiele lat witryna pełniła funkcję strony firmowej mojego wydawnictwa, później przez prawie pięć lat prowadziłem blog. W końcu nadszedł moment, kiedy postanowiłem bardzo ograniczyć czas spędzany w internecie i zmienić swoje życie.

Dlaczego? Mam wrażenie, że życie jest za krótkie, aby przeżyć je przed ekranem komputera. Nie potrafię się dostosować do obowiązujących wartości, poglądów, wszechobecnego kłamstwa i hipokryzji. Z pisania bloga zrezygnowałem – uważam, że nie ma to sensu.

Świat staje się coraz bardziej zwariowany. W internecie roi się od fikcyjnych kont prowadzących dyskusje na zlecenie firm, fałszywych komentarzy, fałszywych wiadomości i tak zwanych influencerów stosujących ukrytą reklamę i wychwalających wszystko w zamian za pieniądze. A ludzie nabierają się na to, stając się marionetkami w rękach marketingowców. Panoszy się chamstwo. Świata nie zmienię, moją dotychczasową działalność można jedynie określić walką z wiatrakami i głosem wołającego na puszczy. Czas wycofać się z tego szamba.

Na stronie udostępniłem swoje słowniki do nauki języków obcych. Nie są doskonałe, ale również szkoda mi czasu na ich rozbudowę. To praca na lata, a jaki jest sens takiej pracy, kiedy jedno zdjęcie celebryty ma większą wartość niż wiele lat pracy przy słowniku?

Jak zapewne wielu z was wie, od lat prowadzę również strony o tematyce podróżniczo-kolejowej. Są to strony rzetelne, tworzone z pasją, jednak nie mają żadnego potencjału, jeśli chodzi o ich rozwój i współpracę z podmiotami zewnętrznymi. Odnośniki do tych stron znajdziecie na stronie „Moje projekty”. Obecnie są aktualizowane w bardzo ograniczonym zakresie. Prawdę mówiąc nie chce mi się nad nimi pracować po poznaniu tajników działania przemysłu turystycznego oraz branży kolejowej.

W przyszłości planuję napisanie kilku publikacji, w których podzielę się swoim doświadczeniem życiowym.

Jeśli chcesz poznać szczegółowe informacje o mnie, przeczytasz je TUTAJ. Ostrzegam, że nie jest to przyjemna lektura, lecz życie to nie bajka, jak wydaje się wielu osobom. Nie piszcie do mnie, bowiem nie mam ochoty na poznawanie nowych ludzi, na pewno też nie znajdziemy wspólnego języka. Doszedłem do etapu, kiedy chcę się odciąć od świata i przeżyć resztę życia w samotności, z dala od internetu. MÓJ PROFIL NA FACEBOOKU.

Widok z okna mieszkania :)

Widok z okna mieszkania :)