Dariusz Sieczkowski – strona prywatna

Ostatnia wola

Niestety, doszło do najgorszego. Koniec zbliża się wielkimi krokami. Nie wiem, czy przeżyję następną godzinę i następny dzień. Pozornie błaha choroba przekształciła się w śmiertelnie niebezpieczną infekcję. Gdyby jakimś cudem udało mi się przeżyć, nie pozostanie wiele czasu, dlatego poniżej…